5 irytujących błędów popełnianych podczas budowy sieci IT w biurze

Data wpisu: 11.08.2016

Nowoczesne biuro to nie tylko piękne meble, duże przeszklenia i kącik relaksu. To przede wszystkim setki metrów przewodów, dziesiątki gniazdek i listew przepięciowych, rzędy komputerów, monitorów i urządzeń peryferyjnych. Połączenie tego wszystkiego w taki sposób, aby biuro mogło pracować bezawaryjnie, a pracownicy nie potykali się o przewody, jest ważnym zadaniem dla profesjonalistów IT. Nie wszyscy dają radę, czego efektem jest popełnianie 5 najczęstszych, irytujących błędów.

  1. Chaos – czyli działanie na tzw. wariata. Pracownicy działają bardzo szybko, bez żadnego planu, często zjawiają się w biurze bez wcześniejszych oględzin. Efekt jest taki, że praca w biurze nie może przebiegać normalnie, bo co chwilę trzeba coś wyłączać, podłączać i testować. Nerwy udzielają się wszystkim, a kulminacja następuje na samym końcu, gdy okazuje się, że... połowa sieci i urządzeń i tak nie działa.
  2. Chałupnictwo – inaczej nazywane sztukowaniem. Polega na tym, że specjaliści IT nie mają niezbędnego sprzętu, a przede wszystkim materiałów potrzebnych do wykonania całej instalacji w sposób oryginalny i estetyczny. Zaczyna się więc dorabianie wtyczek, przedłużanie przewodów, „pożyczanie” gniazdek z innych pomieszczeń itd. Efekt jest godny pożałowania – instalacja wygląda nieestetycznie i na pewno będzie sprawiać problemy.
  3. Brak dbałości o szczegóły – oczywiście, że instalacja IT nie jest oceniana pod kątem wrażeń artystycznych, ale jakieś normy estetyki powinny mimo wszystko zostać zachowane. Zawsze należy tak rozplanować instalację, aby jak najwięcej przewodów poprowadzić w miejscach niewidocznych, a te, których ukryć się nie da, powinny zostać schowane w estetycznych korytkach. Instalacja musi także uwzględniać ewentualność późniejszego przemeblowania biura, dlatego projekt należy wykonać tak, aby był maksymalnie uniwersalny.
  4. Bałagan – budowa instalacji IT jest czasochłonna i skomplikowana, więc pewnych niedogodności nie da się po prostu uniknąć. Mimo to wykonawca musi dbać o porządek wokół siebie i przede wszystkim posprzątać po skończonej pracy – niedopuszczalne jest zostawienie fragmentów przewodów, gniazdek czy kartonów. Najważniejsze jest przy tym zadbanie o ułożenie przewodów w taki sposób, aby nie zagrażały pracownikom.
  5. Niedokończone prace – nikt tego nie lubi, szczególnie że niedoróbki często mocno utrudniają pracę biura. Dlatego planując budowę instalacji trzeba klienta poinformować o realnym terminie zakończenia prac i się go trzymać – lepiej dać sobie 2-3 dni zapasu i pozytywnie zaskoczyć zlecającego niż zostawić niedokończone elementy instalacji.

Budowa instalacji IT nie jest prostym zadaniem i nie każdy, kto na co dzień zajmuje się komputerami osobistymi, sobie z tym poradzi. Potrzebne jest spore doświadczenie, dostęp do narzędzi i podzespołów oraz zrozumienie, że instalacja docelowo ma usprawnić działanie biura, a nie być źródłem ciągłych problemów.

Autor wpisu: Soluma IT, Łukasz Żółtowski

Wszystkie działy